Strach oznacza, że zaczynasz rozumieć las. Poznaj opowieść o misiu Baryłce, który postanowił wyruszyć na podbój świata i zdobyć Wzgórze Trzech Dębów. Ciepła, niezwykle mądra baśń o dorastaniu, mierzeniu się z własną małością i bezpiecznym ramieniu matki. Przypomnienie dla każdego z nas, że nie musimy być więksi niż jesteśmy, by mieć swoje własne, ważne miejsce w tym ogromnym świecie.
Droga kropli – Relaksująca bajka terapeutyczna do poduszki
Gdzieś na samym skraju dębowej gałęzi, w ciszy przed świtem, zebrała się pojedyncza kropla. Poznaj jej relaksującą, baśniową podróż od liścia paproci, przez rwące leśne strumienie, aż po bezkresne, szumiące morze. Głęboko uziemiająca opowieść do poduszki o odpuszczaniu, zaufaniu do własnego biegu i o tym, że w tym odwiecznym cyklu natury żadna z nas nigdy nie wędruje na serio sama.
Sklepik Gliniany Kubek
Idąc ścieżką wzdłuż Dzikiego Potoku, łatwo przegapić zakręt. Jeśli jednak poczujecie tam zapach palonej cykorii, goździków i pieczonego chleba, to znak, że Gliniany Kubek jest tuż obok. Sklepik stoi schowany pod dębami – to niska, przysadzista chatka z modrzewiowych bali, z dachem tak porośniętym mchem, że prawie wtapia się w zieleń. Okna ma małe, z dawna... Czytaj dalej →
Cisza przed świtem
Wieczorny chłód powoli wkradał się między wysokie regały podniebnej biblioteki. Lioriel siedziała przy małym, drewnianym stole, na którym dopalała się wysoka, jasna świeca. Wokół panowała absolutna, głęboka cisza – ten rodzaj leśnego milczenia, w którym słychać nawet najdelikatniejsze pęknięcie knotka w płomieniu.Przed Lioriel leżał jej zielony pamiętnik. Gruby, skórzany tom, w którym od lat gęsim piórem... Czytaj dalej →
Skrzydła mogą poczekać
Letnie popołudnia bywały pełne niespodzianek, zwłaszcza gdy miało się tak wielkie, ciekawe świata oczy i mieszkało się tak blisko ziemi jak mały Tuk. Nasz malutki elfik, uwiedziony ciepłym słońcem, postanowił wybrać się na pieszą wędrówkę po leśnym runie. W pewnej chwili, gdy słońce zaczęło już powoli schodzić niżej, Tuk dostrzegł coś niezwykłego. Było to podłużne, puszyste stworzonko, pokryte... Czytaj dalej →