Czy można uszyć suknię ślubną z szumu leśnego potoku, puszystości popołudniowych chmur i blasku porannej rosy? Nasza dojrzała krawcowa Erika z Lasu z Mchu i Paproci dostała właśnie zlecenie, które rzuciło wyzwanie całej jej rzemieślniczej wyobraźni. Zapraszam Cię dzisiaj do jasnej pracowni z wielkimi szklanymi oknami.