Sylwion, Eladriel oraz młodzi strażnicy – Aarien i Earyn – zapuszczają się na zamarznięte torfowisko. Zamiast czystego bicia serca lasu, z głębin ziemi dobiega rytmiczny, bezduszny chrzęst żelaza. Odkrycie w sercu lodowatej klatki zamrozi im krew w żyłach.