Puszysty placek z jagodami i miętową kruszonką. Prosty przepis babci Etty

Popołudniowe słońce zaglądało przez otwarte okno Domu pod Wiązami, kładąc miękkie, złote plamy na wyszorowanym dębowym blacie. W powietrzu unosił się leniwy brzęk leśnych pszczół – wyjątkowo w tym dniu powolnych – oraz słodki zapach schnącej pod sufitem macierzanki. Był to ten rodzaj aromatu, który w promieniu trzech mil wywoływał u leśnych stworzeń nagłe burczenie w brzuchach, zmuszając nawet stare niedźwiedzie do porzucenia popołudniowej drzemki.

Etta stała przy stole, ucierając drewnianą łyżką ciasto w makutrze. Każde stuknięcie łyżki o brzeg miski brzmiało donośnie i dziwnie…ostrzegawczo.

– Sylwionie! – zawołała w przestrzeń, nie przerywając pracy ani na sekundę. – Jeśli ta ruda kitka, którą widzę za drzwiami, dotknie chociaż jednej borówki z dzisiejszego zbioru, przysięgam, że jutro na śniadanie dostaniesz tylko napar z gorzkiego mchu! I to bez miodu!

Drzwi spiżarni otworzyły się z cichym skrzypieniem. Sylwion wyłonił się z mroku, usiłując zachować godną twarz królewskiego wysłannika. Niestety, jego usta i policzki były kompletnie granatowe od soku, a spiczaste, elfie uszy paliły się ze wstydu żywym szkarłatem. Jakby tego było mało, w kąciku warg wciąż tkwił zielony ogonek od jagody, bezczelnie zdradzając sprawcę…

Starszy elf Sylwion z wielką białą brodą, przyłapany w spiżarni z umazanymi jagodami dłońmi i czerwonymi ze wstydu uszami.

– Ja? Skądże, Etto – bąknął, próbując przybrać ton głębokiej urazy.

Jednocześnie gorączkowo chował za plecy gliniany dzbanek, z którego właśnie próbowała uciec wyjątkowo tłuściutka wiewiórka z pyszczkiem po brzegi umazanym maślaną kruszonką.

– Kontrolowałem tylko jakość leśnych zbiorów. Jako strażnik puszczy muszę dbać o bezpieczeństwo w tym domu. A te jagody… no cóż, były wysoce podejrzane. Istniało ryzyko, że zepsują ciasto, więc musiałem kilka z nich osobiście zneutralizować.

Etta westchnęła ciężko, odkładając łyżkę i opierając dłonie na biodrach. Spojrzała na niego wzrokiem, którym potrafiła skłonić do porządku nawet rozbrykane leśne elfy.

– Zneutralizowałeś już pół szklanki, strażniku od siedmiu boleści. A kruszonka? Dlaczego w misce brakuje połowy maślanych grudek? Nie mów mi, że ta ruda bestia za twoimi plecami miała nagłą ochotę na surową mąkę z cukrem.

– Kruszonka przechodziła test chrupkości na surowo – wyjaśnił Sylwion z pełną powagą.

Wykorzystując chwilę rozmowy, zaczął powoli zbliżać się do stołu. Jego palce, jakby wiedzione własną wolą, wyciągnęły się niepostrzeżenie w stronę puszystego, rosnącego w misie ciasta drożdżowego.

Pac!

Drewniana kopyść Etty wylądowała na jego palcach.

Starsza elfka babcia Etta w okularach i lnianym fartuchu kuchennym, trzymająca drewnianą łyżkę nad misą z ciastem drożdżowym i jagodami.

– Ręce przy sobie, łasuchu! – zaśmiała się starsza elfka, sprawnym ruchem sypiąc mu prosto na nos garść mąki z sitka. – Zamiast tu szkodować i podjadać, bierz moździerz i rozgnieć te trzy listki dzikiej mięty z parapetu. I zrób to delikatnie, a nie tak jak ostatnio, gdy przez twój zapał chleb pachniał miętą przez dwa długie tygodnie.

Sylwion kichnął potężnie, roznosząc białą, mączną chmurę po całej kuchni, po czym z udawanym żalem, ale i błyskiem w oku, chwycił za ciężki tłuczek.

Starszy elf Sylwion z wielką białą brodą kichający w chmurę mąki podczas rozcierania leśnej mięty w moździerzu.

Pół godziny później wojenny topór został ostatecznie zakopany. Wyrośnięty, wspaniały placek spoczął wreszcie w czeluściach rozgrzanego pieca – grubo zasypany pękającymi ziółkami, jagodami i miętową kruszonką. Oboje usiedli na ganku, ciesząc się chłodem wieczoru. Sylwion, wciąż z lekko granatowymi uszami, masował obolałe palce, a zapach pieczonego masła i leśnych owoców ostatecznie ogłosił upragniony sobotni odpoczynek.


🥧 Przepis na Puszysty Placek Jagodowy babci Etty

Składniki na ciasto drożdżowe:

3 szklanki mąki pszennej (i odrobina do posypania nosa pomocnika)

1/4 łyżeczki soli

25 g świeżych drożdży

1 szklanka ciepłego mleka

pół szklanki cukru

80 g roztopionego masła

2 jajka

Na wierzch:

2 szklanki leśnych jagód (o ile przetrwają transport ze spiżarni do miski)

Miętowa kruszonka:

pół szklanki mąki

4 łyżki cukru

50 g zimnego masła

3-4 listki suszonej mięty (bardzo drobno roztartej w moździerzu)

Przygotowanie krok po kroku:

Zaczyn: Rozkrusz drożdże w miseczce, dodaj łyżkę cukru, łyżkę mąki i pół szklanki ciepłego (ale nie gorącego) mleka. Wymieszaj i zostaw na 15 minut, aż drożdże zaczną pracować.

Wyrabianie: Do wielkiej misy wsyp pozostałe: mąkę, cukier, jajka, resztę mleka i wyrośnięty zaczyn. Wyrabiaj energicznie. Na koniec wlej roztopione masło i wyrabiaj, aż ciasto będzie miękkie i zacznie odklejać się od dłoni. Przykryj ściereczką i zostaw w cieple na godzinę.

Kruszonka: Zimne masło rozetrzyj palcami z mąką, cukrem i miętowym pyłem z moździerza, aż powstaną ładne grudki. Schowaj do lodówki.

Wyrośnięte ciasto wyłóż na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, wysyp na nie całą masę jagód i odstaw w ciepłe miejsce by odpoczęło. |Potem zasyp obficie schłodzoną kruszonką.

Pieczenie: Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (grzanie góra-dół) na około 35-40 minut. Podawaj, gdy kruszonka będzie złocista, a wierzch ładnie wyrośnięty.


🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿

🏡 DOŁĄCZ DO NASZEJ LEŚNEJ RODZINY! 💌

Zostaw swój adres e-mail i usiądź z nami przy wspólnym, leśnym stole. W każdą niedzielę rano dostaniesz ode mnie list. Usiądź wygodnie, rozgość się i odpocznij. Jesteś tu zawsze mile widziany💗

Przesyłam ciepłe iskierki!

Elena 🌿


Odkryj więcej z Las z Mchu i Paproci

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

6 myśli na temat “Puszysty placek z jagodami i miętową kruszonką. Prosty przepis babci Etty

Dodaj własny

  1. Doprawdy, jedna czwarta łyżeczki soli. Nie szczypta. Jaaa, połowa z połowy. Jesteś moją bohaterką. Lubię konkretne przepisy. A i jeszcze czy świeże listki mięty też trzy? Tej suszonej mięty to ile będzie na łyżeczce? Tylko nie mów, że szczypta.😁

      1. 1/3 trudno odmierzyć. Ale dobrze zważę całą łyżeczkę i podzielę na trzy. Tylko jak się dzieli na trzy to iloraz często wychodź w okresie.
        A co z świeżą miętą?

  2. Sylwion to straszny łasuch. Ale na szczęście ciasto na pewno wyszło pyszne. Nie ma nic lepszego niż drożdżowe ciasto z jagodami lub borówkami i pyszną chrupiąca maślana kruszonką ❤️🥰

  3. Przemiła historia, Etta i Sylwion to wspaniała para, kochają się mimo psikusów Sylwiona, choć ma swoje lata i mógłby w końcu spoważnieć, albo może właśnie że względu na nie, urocza z nich para, a ciacho po prostu pychota, aż mi ślinka pociekła, mam nadzieję, że kiedyś mi się uda wypróbować przepis, dobrej nocy, Eleno🥰😴💤💤🌛🌠🌌🌳🌿🌱🍃🍂❤️❤️❤️✨️

Witaj pod naszym bezpiecznym dachem! Zostaw po sobie dobre słowo i ciepłą iskierkę. U nas każdy wędrowiec jest mile widziany. Rozgość się! 🌿

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Odkryj więcej z Las z Mchu i Paproci

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej