Pieczone jabłka z orzechami i miodem babci Etty – Opowieść z przepisem

Z sieni dobiegł rumor, coś się potoczyło po drewnianej podłodze.

– Sylwionie! Na miłość boską, jeśli znowu próbujesz przemycić do kuchni te ubłocone bulwy topinamburu, przysięgam, że usmażę je razem z ziemią! – zawołała babcia Etta, podpierając się pod boki i groźnie celując drewnianą kopyścią w stronę drzwi.

Najpierw wyłoniła się biała broda, a tuż za nią zakłopotana, umazana twarz Sylwiona. W rękach trzymał nie bulwy, a wielki, ciężki wiklinowy kosz, z którego sypały się nieprzyzwoicie rumiane jabłka.

– Topinambur? Skądże! To najpyszniejsze jabłka spod wzgórza! – żachnął się stary elf, mało profesjonalnie próbując ukryć bose, ubłocone stopy za krawędzią ławy. – Znalazłem je! Klementyna i Barnaba próbowali turlać je jako swoje zapasy, ale byłem szybszy. No… prawie, bo jedno mi zabrały.

Etta spojrzała na leżące na podłodze owoce, potem na brudną twarz męża, aż w końcu parsknęła głośnym, serdecznym śmiechem, który od razu przegonił resztki wieczornego chłodu.

– Siadaj na ławie, łasuchu, i wyciągaj te swoje spracowane dłonie do ognia. Skoro wygrałeś bitwę z chomikami, musimy to porządnie uczcić.

W kuchni natychmiast ruszyła radosna krzątanina. Nożyk z jelenią rękojeścią stukał miarowo o drewniany blat, a Etta z wprawą godną najlepszego chirurga drążyła w jabłkach otwory na farsz. Szafki strzelały z zapałem – tu sypnęła się garść chrupiących orzechów włoskich, tam poleciała garść suszonej, kwaśnej żurawiny, a na koniec Sylwion osobiście (i z wielkim przejęciem) wylał do miski ogromną, lśniącą łyżkę wrzosowego miodu, oblizując ukradkiem łyżkę.

Gdy kamionkowe naczynie z faszerowanymi owocami wylądowało w czeluściach rozgrzanego pieca, w izbie zaczęły dziać się rzeczy magiczne. Pod wpływem maślanego ciepła skórka na jabłkach zaczęła wesoło pękać i marszczyć się, a gęsty, miodowy syrop bąbelkował i syczał na dnie, wydając dźwięki przypominające cichy, leśny chrobot.

Dziesięć minut później Sylwion siedział już z rozanieloną miną, trzymając w garści gorący gliniany talerzyk i dmuchając na parujący, miękki owoc.


🍏 Przepis na Pieczone Jabłka Babci Etty (Krok po kroku)

To idealny, ekspresowy deser na chłodne, wrześniowe wieczory. Przygotujesz go w kilka minut, a zapach, który uniesie się w Twoim domu, zastąpi najlepsze kadzidełka.

Składniki (na 4 porcje):

  • 4 duże, twarde i lekko kwaskowate jabłka (najlepiej Szara Renata lub Antonówka)
  • 1 duża garść orzechów włoskich (lekko posiekanych)
  • 2 łyżki suszonej żurawiny lub rodzynek
  • 2 pełne łyżki prawdziwego, płynnego miodu (np. wrzosowego lub lipowego)
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżka masła (pokrojonego na 4 małe kawałeczki)

Przygotowanie:

  1. Przygotowanie owoców: Jabłka dokładnie umyj. Za pomocą małego nożyka lub drylownicy wydrąż gniazda nasienne. Pamiętaj, aby zostawić nienaruszone dno jabłka (około 1 cm), żeby farsz nie wypłynął podczas pieczenia.
  2. Farsz: W małej miseczce wymieszaj posiekane orzechy włoskie, żurawinę, cynamon oraz miód. Powstanie gęsta, lepka i pachnąca masa.
  3. Nadziewanie: Ułóż jabłka w naczyniu żaroodpornym lub ceramicznej keksówce. Wciśnij przygotowany farsz do wnętrza każdego owocu, delikatnie go ubijając. Na samym wierzchu każdego jabłka, na farszu, połóż mały kawałeczek masła.
  4. Pieczenie: Rozgrzej piekarnik do 180°C (tryb góra-dół). Na dno naczynia żaroodpornego wlej 2-3 łyżki wody, aby jabłka nie przywarły. Piecz przez około 25–35 minut (czas zależy od twardości owoców). Jabłka są gotowe, gdy ich skórka delikatnie pomarszczy się lub pęknie, a środek będzie miękki i maślany.

Podawaj na ciepło, polewając owoce gęstym, cynamonowo-miodowym sosem, który zebrał się na dnie naczynia.

Rozgość się przy naszym leśnym stole i smacznego! 🌿✨


🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿🌿

🏡 DOŁĄCZ DO NASZEJ LEŚNEJ RODZINY! 💌

Zostaw swój adres e-mail i usiądź z nami przy wspólnym, leśnym stole. W każdą niedzielę rano dostaniesz ode mnie list. Usiądź wygodnie, rozgość się i odpocznij. Jesteś tu zawsze mile widziany💗

Przesyłam ciepłe iskierki!

Elena 🌿


Odkryj więcej z Las z Mchu i Paproci

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

8 myśli na temat “Pieczone jabłka z orzechami i miodem babci Etty – Opowieść z przepisem

Dodaj własny

  1. Ślicznie, to znaczy smacznie. Jeszcze proszę wskazówki. Łyżka masła, kopiasta czy płaska?
    I jabłko drążymy od strony ogonka?

    1. Wiesławie, jaka łyżka masła to zależy od Ciebie 💗 czy płaska, czy z górką – i tak, i tak będzie pysznie! A co do strony od której drążymy- słusznie zakładasz, od ogonka będzie lepiej i wygodniej 😘🍎

  2. Mmmmniam, ale pychota, fantastyczny przepis, niemal poczułam ten cudowny, słodki zapach, miłego wieczoru Etto i Sylwionie😋🥰🍎🍯🌌✨️🌲🌳🌿🍃🍂😘❤️❤️❤️

    1. Może nie ma co tak żałować lata? Jesienne chłody sprzyjają takim pysznościom 🍯🍎 I jest jakoś więcej czasu na celebrowanie takich pysznych chwil!

      1. Wszystko na tym świecie ma swoje złe i dobre strony. Sama natura jest neutralna. To my musimy odszukać te jabłuszka i odpowiednio je nadziać. My musimy wybrać piękno i jemu poświęcić swoją uwagę.🪉🦉🦇🖤🦊🐞😊🐲

    1. To dla mnie smak dzieciństwa, jak czarodziejski most do bezpiecznych lat, kiedy w kuchni Mamy pachniało cynamonem 💗

Witaj pod naszym bezpiecznym dachem! Zostaw po sobie dobre słowo i ciepłą iskierkę. U nas każdy wędrowiec jest mile widziany. Rozgość się! 🌿

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Odkryj więcej z Las z Mchu i Paproci

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej